Mają coś, czego nie ma żadna drużyna w powiecie!

W najbliższą niedzielę, po kilku latach nieobecność, w rozgrywkach WZPN, w B klasie, wystartuje piłkarska drużyna z Nekli. Będzie to zupełnie nowy klub, choć pod znajomo brzmiąco nazwą – NKS Płomień Nekla. Jeśli na boisku będą tak aktywni jak na FB, to mogą być drugą Wieczystą, czyli co roku notować awans. No i mają coś, czego w powiecie nie ma nikt!

NKS Płomień Nekla to zupełnie nowy twór, który powstał wiosną w Nekli, a który zdecydowanie odcina się od byłego klubu, który kilka lat temu, na skutek finansowych perturbacji, zniknął ze sportowej mapy powiatu wrzesińskiego. Jednak, jak zaznacza Krzysztof Kozerski, członek Komisji Rewizyjnej nowo wybranego zarządu, NKS Płomień Nekla, ze względu na bogatą historię futbolu w miasteczku, zachowuje dawną nazwę: – Klub powstawał stopniowo. Pomysł restauracji futbolu w Nekli padł w naszym środowisku pod koniec okresu zimowego, na koniec rozgrywek nekielskiej ligi halowej. Wtedy rozmawialiśmy po raz pierwszy o tym, by powołać do życia drużynę seniorów, bo brak zespołu piłkarskiego w naszym mieście uważaliśmy za nie do zaakceptowania. Mieliśmy ogromną potrzebę reaktywacji Płomienia i wzięliśmy się do pracy. Działaliśmy kilka miesięcy zarejestrowaliśmy nasze stowarzyszenie sportowe w starostwie powiatowym i w czerwcu zorganizowaliśmy wybory nowego zarządu – mówi Krzysztof Kozerski.

Krzysztof Kozerski dodaje: – W Nekli, odkąd stary Płomień przestał istnieć, panował ogromny głód futbolu. Zewsząd dostawaliśmy przesłanki, sygnały o tym, że są ludzie gotowi, by rozpocząć treningi i grać dla Nekli. Dzisiaj nasza kadra liczy ponad 30 zawodników, większość z nich to mieszkańcy gminy Nekla. Trenerem drużyny jest Adam Pawlak.
Zatrzymajmy się na chwilkę. Kim jest nowy trener Płomienia?
Otóż Adam Pawlak jest w futbolu obecny od 38 lat – najpierw jako zawodnik, a potem szkoleniowiec, dzisiaj z licencją UEFA B.
pracę trenerską rozpoczął w Piaście Kobylnica, potem pracował w Farze-Pelikan Żydowo, a ostatnio w KS Fałkowo.

I znów głos oddajmy Krzysztofowi Kozerskiemu: – W najbliższą niedzielę rozpoczynamy rozgrywki w B klasie. Pierwszy mecz gramy na własnym boisku, z Maratończykiem Brzeźno, zespołem, który w minionym sezonie walkę o A klasę przegrał na finiszu rozgrywek. Cele mamy wysokie, chcielibyśmy już w pierwszym sezonie awansować do A klasy. Jeśli tak się nie stanie uszanujemy to, pogodzimy się z tym, ale wierzymy, że jesteśmy w stanie wywalczyć awans. Wiemy, że kilka drużyn ma ochotę na awans, wiemy, że nie należymy do faworytów, ale graliśmy kilka meczów, wypadliśmy w nich korzystnie i liczymy na dobry wynik.
NKS Płomień Nekla to zespół absolutnie wyjątkowy, jedyny w powiecie wrzesińskim, który, wzorem drużyn polskiej ekstraklasy, ma swoją klubową maskotkę, która już zadebiutowała podczas przedsezonowego festynu, a która towarzyszyć będzie drużynie podczas każdego meczu na własnym boisku.
I na koniec ponownie Krzysztof Kozerski: – Zaczynamy swoją działalność, jesteśmy pełni zapału do pracy. Chcemy ten klub prowadzić profesjonalnie, organizować mecze piłkarskie, które, w naszym zamyśle, mają być nie tylko walką na boisku o ligowe punkty, ale spotkaniami festynowo-rodzinnymi. Mamy nadzieję, że nasza inicjatywa spotka się z uznaniem naszej nekielskiej społeczności i ludzie, którzy przyjdą na mecz bedą się dobrze bawić. My naprawdę słyszymy o tym, że wreszcie w Nekli mamy klub, że wreszcie będzie można iść na mecz. Cieszymy się z dużego zainteresowania klubem w Nekli i okolicach, czego najlepszym dowodem był festyn przedsezonowy, który odbył się 9 sierpnia, festyn, na którym pokazaliśmy się mieszkańcom w pełnej krasie. Obecni byli pani starościna, pan burmistrz, nasi sponsorzy, nasz zarząd, byli piłkarze, obecni piłkarze, mnóstwo dzieci, młodzieży i mieszkańców Nekli. jeszcze jedna, ważna uwaga – wszystkie nasze mecze domowe odbywać się będą zawsze w niedzielę, o godz 15:00. Tak więc niedzielę możemy spędzić aktywnie: do kościoła, do domu na obiad i na stadion, na mecz.


Widzicie Państwo, cele ambitne, animusz i chęci do pracy są. Klub jest bardzo aktywny w socjal mediach, ma ładną, dumnie się prezentującą grafikę, która przyciąga wzrok. Publikowane zdjęcia są znakomitej jakości, co nie często się zdarza na klubowych profilach. I tak śledząc ten Płomień pomyślałem sobie – gdyby poziom sportowy nowego Płomienia szedł w parze z poziomem i jakością aktywności w socjal mediach, to Nekla mogła by mówić o „swojej Wieczystej” i corocznych awansach. To oczywiście żart, ale ambicji nowemu zarządowi odmówić nie można. Ja ze swej strony życzę Płomieniowi wielu dobrych lat nie tylko na płaszczyźnie sportowej, ale organizacyjnej i na każdej innej, życzę udanego startu do nowego sezonu, realizacji planów i upragnionego awansu. A w wolnej chwili oczywiście do Nekli wjadę, by przekonać się jak to temu Płomieniowi się wiedzie. Zatem, do zobaczenia w Nekli.

Jeśli doceniasz moją pracę – POSTAW WIRTUALNĄ KAWĘ

5 1 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Zbliżające się wydarzenia