Czekali, czekali i wreszcie się doczekali!

Rozpoczęły się rozgrywki wielkopolskich lig lokalnych sezonu 2025/26, w których grają drużyny piłkarskie naszego powiatu. Pierwsze mecze mają za sobą Zjednoczeni Września i Kosynier Sokołowo, ale w nadchodzący weekend, 16 i 17 sierpnia, grają wszystkie pozostałe zespoły. A sezon zapowiada się bardzo ciekawie, szczególnie w grupie 9 wielkopolskiej B klasy.

B klasa, grupa 9

W tej grupie mamy kilka drużyn naszego powiatu. O jednej z nich było ostatnio głośno, a ja poświęciłem jej sporo miejsca w ostatnim moim tekście. Mowa o NKS Płomień Nekla, który nie ukrywał swych ambicji.

Drugim nowicjuszem są rezerwy Victorii Września, które, od razu można to powiedzieć, należeć będą do faworytów grupy 9. Trenerem drugiego zespołu Victorii został Janusz Hofman, który tym samym pożegnał się, po raz drugi zresztą, ze Spartą Sklejką Orzechowo. Kadra Victorii II jest bogata, „spadać” do niej będą też zawodnicy kadry pierwszej drużyny i szczerze mówiąc trener Hofman może mieć tzw. kłopot bogactwa, kłopot z takim poukładaniem spraw kadrowych, by wszyscy byli zadowoleni, by wszyscy znaleźli swoje minuty na murawie. Moim zdaniem Victoria II wygra tę ligę, ale oczywiście nie przekreślam szans innych drużyn. Sport jest tak ciekawy, emocjonujący m.in dlatego, że obfituje w niespodzianki i sensacje.

Kolejną drużyną, która zagra w tej grupie są rezerwy Błękitnych Psary Polskie. Muszę przyznać, że ta decyzja działaczy z podwrzesińskiej wsi była dla mnie ogromnym zaskoczeniem. Dopiero co bili historyczne rekordy, dopiero co awansowali ido A klasy, a już wystawiają kolejny zespół, by bił się w B klasie. Nie znam możliwości i ambicji drugiego zespołu z Psar Polskich, ale myślę, że będą walczyć. Może nie będą wiodącą ekipą ligi, ale trzeba będzie na nich uważać, szczególnie w meczach, w których będą gospodarzami.

Sparta Sklejka Orzechowo to drużyna, która może być „czarnym koniem” tych rozgrywek. Wiele się ostatnio w Orzechowie działo i zobaczymy co te zmiany przyniosą. Po pierwsze po 14 latach z funkcją prezesa klubu pożegnał się Krzysztof Nowak, który jeszcze niedawno temu organizował jubileusz 75. lecia Sparty Sklejki Orzechowo. Nowym sternikiem klubu został przedsiębiorca branży budowlanej, Piotr Olszowy i z tego miejsca życzę nowemu prezesowi sukcesów, zarówno organizacyjnych, jak i sportowych, bo przez pryzmat tych ostatnich właśnie postrzega się klub. Ponadto w skład nowego zarządu weszli: Arkadiusz Gołębniak – wiceprezes, Sebastian Szelągiewicz – sekretarz, Damian Zbierski – skarbnik i Kornel Witczak – członek zarządu. Piłkarze mają więc w zarządzie swojego człowieka. A teraz ciut o sprawach sportowych. Nowym trenerem Sparty, po Januszu Hofmanie, został pracujący dotąd w Polonii Środa Wlkp. Radosław Falgier. Za trenerem przyszło do drużyny kilku doświadczonych piłkarzy i progress drużyny pod okiem nowego szkoleniowca był już widoczny. Sparta Sklejka w meczach towarzyskich pokonała m.in. rezerwy Pompy Team Jarosławiec 4:1, zremisowała z Gromem Golina 1:1 i wygrała z Orlikiem Miłosław 3:2. Sparta Sklejka Orzechowo będzie chciała w nadchodzących rozgrywkach „zamieszać” w lidze i kto wie, kto wie, może sprawić niespodziankę?

A klasa, grupa 4

Tutaj dwie nasze drużyny po przejściach. Pierwsza to Orlik Miłosław, który „uciekł grabarzowi spod łopaty” i ostatecznie nie spadł do B klasy. Z gry w A klasie wycofał się KS Fałkowo i tym samym Orlik pozostał na A-klasowym poziomie rozgrywek. I teraz szczerze mówiąc nie wiem czy to dobrze, czy źle. Bo myślę sobie, że Orlik już mentalnie pogodził się ze spadkiem, a tutaj znów trzeba się mobilizować i znów walczyć na poziomie, na którym Orlikowi było bardzo trudno i nie będzie wcale łatwiej. Dlaczego? Nie dochodzą do mnie żadne pozytywne, pełne optymizmu wieści z klubu, znalazłem tylko informacje o tym, że Orlik rozegrał mecz sparingowy ze Spartą w Orzechowie i z Kosynierem Sokołowo u siebie. … Orlik jest ogromną niewiadomą, w dzisiejszych czasach taki troszkę tajny klub, bo gdy się porówna autopromocję Orlika z autopromocją np. NKS Płomień Nekla, czy choćby w mniejszym stopniu Spartą Orzechowo to jest tak, jakbyśmy porównywali naszą ligę (Orlik) z Premier Leaque (Płomień). Wiem, wiem, socjal media nie grają. Orlikowi życzę jak najlepiej, niech zwycięża i znów, jak wiosną 2024, niech wygrywa i cieszy kibiców, ale mam wrażenie, że będzie mu trudno. Oby te trudności przezwyciężał!

Drugą ekipą po przejściach, może nie tak wielkich jak Orlik, ale po pewnych perturbacjach jest Kosynier Sokołowo. Kosynier, o czym pisałem, po ogromnej euforii i radości, gdy rok temu awansował do A klasy, potem spuścił z tonu. Miał mecze klęski, które przeplatał lepszymi występami. Mnie Kosynier w ub. sezonie troszkę zawiódł. Oczekiwałem, że grać będzie zdecydowanie w górnej części tabeli, a usadowił się w środkowych jej strefach i zakotwiczył tam na dobre. W przerwie letniej, która dobiega końca, raz po raz dochodziły do mnie głosy mówiące o wyhamowaniu energii, jaka jeszcze rok temu rozsadzała ten klub, dochodziły głosy o tym, że nie wszyscy piłkarze mają ochotę grać dla Kosyniera, że w drużynie zajdą jakieś zmiany i inne tego typu wieści. Puszczałem te głosy mimo uszu ponieważ nie były to informacje oficjalne, pewne, a profil FB klubu milczał w sprawach kadrowych aż do 11 sierpnia. Okazało się jednak, że te wcześniejsze głosy dotyczące zmian kadrowych nie były wyssane z palca. Otóż z Kosyniera odeszli latem m.in. Krzysztof Pijacki i Maciej Rybacki. Obaj byli ważnymi postaciami w ekipie Damiana Wyrzykiewicza, obaj odpowiadali za ofensywę, obaj przeszli do Zjednoczonych Września i grać będą w klasie okręgowej. Mimo tego osłabienia, w pierwszym meczu sezonu, który odbył się w Szczodrzykowie, z rezerwami Wiary Lecha, Kosynier zaprezentował się z bardzo dobrej strony. Do przerwy wynik był bezbramkowy, a po przerwie lepiej sobie radzili goście z Sokołowa. W 54′ pierwszego gola dla Kosyniera zdobył Adrian Matysiak, a w 64′ wynik tego meczu, celnym strzałem, ustalił Damian Urbaniak i pierwsze punkty w nowym sezonie pojechały do Sokołowa. Brawo, to był naprawdę dobry początek na bardzo trudnym terenie. Oby tak dalej!

A klasa, grupa 8

Warta Pyzdry to ma pecha, a może atrakcje zawsze gwarantowane – zależy jak i kto na to spojrzy. Otóż drużyna z jednego z najstarszych polskich grodów a to gra w tzw. okręgu konińskim, a to w poznańskim, a to w kaliskim. Co rok to nowy prorok, czyli nowa lokalizacja. Zarządowi klubu oraz piłkarzom od tych zmian może się w głowach pokręcić – oczywiście mówię o tym żartem, a już całkowicie poważnie rzecz biorąc, to żaden inny klub w Wielkopolsce, na poziomie A klasy, nie zwiedził tyle miast, miasteczek i wsi i nie odwiedził tylu stadionów – to na bank!
A wracając do bieżącego sezonu, to Warta grać będzie w klasie a, gr. 8 kaliskiej – wróciła do tej grupy bodajże po 2 latach. W przerwie letniej nie zaszły w klubie żadne poważniejsze zmiany, wiem jedynie, że odszedł bramkarz Cierzniak. Poza tym odbyło się walne zgromadzenie członków klubu. Na tym zebraniu, które odbyło się 1 lipca, oceniono miniony sezon 2024/25, udzielono zarządowi absolutorium i, ze wzgl. na rozwój grup młodzieżowych, zdecydowano o poszerzeniu kadry trenerskiej. Zatem skład zarządu Warty Pyzdry wygląda następująco: Radosław Parus – prezes, Katarzyna Urbaniak – skarbnik, Bartosz Lajtlich – sekretarz, Piotr Dowbusz – kierownik sekcji junior i Łukasz Moch – kierownik sekcji senior. A sezon Warta rozpocznie w najbliższą niedzielę w Wierzbnie. Powodzenia Panowie!

Klasa okręgowa, grupa 2

Nasz powiat na tym poziomie rozgrywek reprezentują Zjednoczeni Września. W tej drużynie zawsze jest ciekawie. W każdej przerwie od futbolu zachodzą spore zmiany, które powodują, że krok po kroku ta ekipa się wzmacnia. Nie inaczej było i teraz. Nie znam piłkarzy, z których klub zrezygnował, albo którzy z gry w Zjednoczonych zrezygnowali, ale znam transfery do klubu: na pół roku z Kosyniera Sokołowo wypożyczono Macieja Rybackiego i Krzysztofa Pijackiego, do drużyny dołączyli bramkarze: Marcel Rembowicz i Patryk Cierzniak, zakontraktowano także: Patryka Waselę, Adama Kowalskiego i Mikołaja Kistowskiego. Drużyna w przerwie letniej trenowała i rozgrywała mecze kontrolne, by jak najlepiej przygotować się do nowego sezonu. A ten piłkarze Zjednoczonych rozpoczęli 14 sierpnia w Niepruszewie. Zagrali tam mecz 2. kolejki i przegrali z miejscowym NKS-em 2:4. Jak Zjednoczeni piszą na swym profilu FB to był „piekielny mecz”. Zjednoczeni grali w osłabieniu, najpierw w 10. (28′ czerwona kartka Grzegorczyk), potem w 9. (85′ czerwona kartka Lisiecki), a mimo to, po golach Krzysztofa Pawłowskiego w 34′ i Krzysztofa Pijackiego w 63′ potrafili doprowadzić do remisu 2:2. Niestety końcówka należała do gospodarzy, którzy strzelili 2 gole w 82′ i w 90+3. Profil FB klubu twierdzi, że najlepszego dnia nie miał arbiter tego meczu, który nie uznał prawidłowej bramki dla wrześnian, a gospodarzom podarował karnego. Cóż, czasem i tak się zdarza, bo przecież sędziowanie, co nie od dzisiaj wiadomo, to prawdziwa Pięta Achillesowa futbolu. Mecz 1. kolejki Zjednoczeni rozegrają w najbliższą środę, 20 sierpnia, u siebie, z rezerwami Tarnovii Tarnowo Podgórne i najlepiej niepowodzenie w Niepruszewie powetować sobie zwyciężając kolejnego rywala. Mecz w Psarach Polskich rozpocznie się o 18:30!

Wyniki meczów 1. kolejki:
1 kolejka – 09.08.2025

Błękitni Owińska – Przemysław Poznań 1-1
Winogrady Poznań – Canarinhos Skórzewo 0-0
Rzemieślnik Kwilcz – Concordia Murowana Goślina 1-2
Clescevia Kleszczewo – NKS Niepruszewo 1-1
LZS Otorowo – Złoci Złotkowo 1-2
Polonia Poznań – GKS Golęczewo 2-1
Unia II Swarzędz – Warta Wartosław 3-2
20.08.2025
18:30 Zjednoczeni Września – Tarnovia II Tarnowo Podgórne

Jeśli doceniasz moją pracę – POSTAW WIRTUALNĄ KAWĘ

5 1 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Zbliżające się wydarzenia