Na takiego „grajka” Victoria długo czekała!

To jest prawdziwa transferowa bomba! Nowym piłkarzem zielono-białej armii został 22-letni ofensywny pomocnik Filip Wełniak, który do naszego klubu przychodzi z Kotwicy Kórnik. Mam wrażenie, że ten transfer będzie prawdziwym „strzałem w dziesiątkę”, bo z brakiem tego typu piłkarza Victoria zmagała się niemal od początku ubiegłorocznych rozgrywek. Długo na kogoś takiego czekaliśmy, ale wreszcie jest!

Wobec bardzo poważnej kontuzji Jakuba Groszkowskiego, która od czerwca 2025 roku nie pozwala „Groszkowi” wznowić treningów i wrócić do profesjonalnego futbolu od początku ub sezonu Victoria zmagała się z brakiem ofensywnego pomocnika. Nikt nie potrafił Jakuba zastąpić, ani z naszych piłkarzy będących wówczas w kadrze trenera Pawła Lisieckiego, ani też żaden nowy zawodnik od czasów trenera Łukasza Bandosza. Analizując grę w Victorii w bardzo, wręcz ekstremalnie trudnym minionym sezonie, miałem okazję wielokrotnie pisać o słabości naszej ofensywy, a przede wszystkim o braku wartościowej, potrafiącej kreować grę i skutecznej „10”. Często moje myśli w ciągu minionego roku, przede wszystkim od początku rundy wiosennej, kierowałem w stronę Kotwicy Kórnik, gdzie wiedziałem, że gra piłkarz, który moje marzenia o „pełnokrwistej 10” potrafiłby spełnić – tak sobie wtedy myślałem. Życząc Kotwicy wygrania IV ligi i awansu o szczebel wyżej wiedziałem też, że w takim przypadku „wyjęcie” Filipa Wełniaka z Kórnika będzie bardzo trudne, a może wręcz niemożliwe, bowiem nie był tajemnicą fakt, że parol na Filipa zagiął Sokół Kleczew. Po zakończeniu sezonu i awansie Kotwicy sytuacja się jednak zmieniła, pojawiły się warunki dające szansę na transfer Filipa Wełniaka. W lipcu, na początku o kresu przygotowawczego, Filip pojawił się w Kleczewie, by z Sokołem przygotowywać się do drugoligowego sezonu. Nie wiem co się wydarzyło, nie znam zakulisowych rozmów, warunków, powodów, ale nagle okazało się, że do akcji przystąpili działacze Victorii z prezesem Mateuszem Kulińskim na czele. Rozpoczęły się rozmowy Filipa z zarządem, a musicie Państwo wiedzieć, że były to rozmowy wyjątkowe z wyjątkowym piłkarzem, coś może na wzór ubiegłorocznych rozmów z „Generałem” Jakubem Bartkowskim. Filip Wełniak to najlepszy piłkarz ub. sezonu w IV lidze wielkopolskiej, Gość, który na V poziomie rozgrywek w Polsce, grając na „10”, a nie na „9”, strzelił 41 bramek. Dla porównania królowie strzelców 4. ligi w 2025 roku, typowe „9”: Kaczmarek z Lipna Stęszew i nasz Mikołaj Jankowski mieli na koncie po 30 goli.

www.lechpoznan.pl https://www.facebook.com/kotwicakornik profil FB Victorii Września

Ponadto jak wieść gminna niesie Filip Wełniak to ambitny, młody człowiek o dużym spokoju, kulturze osobistej, skromny, pracowity, mający świadomość swoich umiejętności, ale interes drużyny stawiający zawsze ponad swoje osobiste ambicje.
No, po prostu jawi nam się Filip jak wzór człowieka i piłkarza, i z taką opinią witam go gorąco we Wrześni wierząc w jego umiejętności, które, mam nadzieję, dadzą potrzebną jakość naszej ofensywie. Para Lutostański – Wełniak powinna być postrachem na 3. ligowych boiskach, bo, jak słusznie zauważył profil FB Victorii Września, w sezonie 2021/2022, w CLJ U-19 najskuteczniejszymi juniorami w Polsce byli Jakub Lutostański Jagiellonia Białystok i Filip Wełniak Lech Poznań. Tak, tak, najskuteczniejsi niegdyś juniorzy w Polsce grają obecnie w Victorii Września! Kiedyś byli rywalami, dzisiaj są kolegami z drużyny. To jest prawdziwy majstersztyk! Brawo! Mimo bardzo dobrych transferów młodzieżowców zarząd Victorii „wyczarował” Filipa Wełniaka, absolutny TOP „dziesiątek” w Wielkopolsce. To się nazywa wzmocnienie, to się nazywa znakomita robota Panowie działacze!
Napisałem tutaj wiele ciepłych słów pod adresem Filipa, bo moim zdaniem, nasz nowy piłkarz w pełni na nie zasługuje. Z drugiej strony nie chciałbym, by były one dla niego jakimkolwiek obciążeniem, zobowiązaniem. Czuj się dobrze w naszym mieście Filipie, czuj się dobrze w naszej drużynie, znajdź wspólny język z trenerami i piłkarzami i graj najlepiej jak potrafisz, a jestem przekonany, że już wkrótce kibice zorientują się jaki piłkarz zawitał na Kosynierów i będą potrafili docenić twoją sportową jakość, co pokazał ostatni test-mecz z Lipnem Stęszew!
A teraz kilka słów o tym jak 22-letni dzisiaj Filip Wełniak radził sobie na piłkarskich boiskach w latach minionych. Na poziomie CLJ, w barwach Lecha Poznań, Filip rozegrał 35 meczów, w których strzelił 20 goli! Na poziomie II ligi, w barwach Lecha Poznań II, rozegrał 5 meczów – nie zdobył w nich goli. Na poziomie 3. ligi, w barwach Kotwicy Kórnik, w sezonie 2024/25, Filip rozegrał 28 meczów, w których strzelił 9 goli i miał 2. asysty.

Już za 2 dni, w meczu inaugurującym sezon 2026/27, Filip Wełniak zadebiutuje w szeregach Victorii Września przeciwko swojemu dawnemu klubowi, Lechowi Poznań. Ja wiem, że sentyment zawsze zostaje, ale wierzę też w to, że nasz nowy piłkarz ze wszystkich sił zapragnie pokazać się w tym meczu z jak najlepszej strony i oby mu się udało! Powodzenia Filipie, powodzenia Victorio!

Jeśli doceniasz moją pracę – POSTAW WIRTUALNĄ KAWĘ

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Zbliżające się wydarzenia