Victoria w Mikołajki! Zagra, czy nie zagra?

Trwa wyścig z czasem, by jak najlepiej przygotować murawę stadionu przy ul. Kosynierów do mikołajkowego, zaległego meczu 3. ligi, w którym gospodarze, Victoria Września, o godz. 13:00, podejmą gości, czyli rezerwy poznańskiego Kolejorza. W poniedziałek, 1 grudnia, firma Magmar Murawy odgarniała śnieg. Dzisiaj praktycznie zniknął on z powierzchni murawy, która jest mokra, grząska, i owszem, ale mamy jeszcze kilka dni, by doprowadzić ją do stanu umożliwiającego grę.

Na początek spójrzmy jak murawa przy Kosynierów wyglądała w poniedziałek, w chwili, gdy wjechał na nią sprzęt firmy Magmar Murawy>

Jak widać na pierwszych dwóch zdjęciach cała murawa wrzesińskiego stadionu zasypana była śniegiem. Ok. 14:30 na płytę boiska wjechał sprzęt firmy Magmar Murawy – traktorek z ciężkimi, mocno umocowanymi szczotkami, które nie tylko zgarniały śnieg, ale przede wszystkim czyściły z niego zieloną trawę będącą pod lodem i śniegiem. Niestety, nie zawsze na całej powierzchni boiska udawało się ten śnieg uprzątnąć, pozostawały spore jego łachy, które przymarzły, i szczotki nie potrafiły sobie z nimi poradzić. Spójrzmy jak wyglądało boisko po śnieżnym szczotkowaniu:

Na szczęście ani wieczorem, ani przez większość nocy temperatura nie spadła znacznie poniżej zera i śnieg zalegający murawę mógł pomalutku, ale stopniowo, równomiernie topnieć. Dzisiaj byłem na stadionie ok. godz 15:00. Większość śniegu zniknęła z murawy, która pokazała swoje zielone oblicze. Owszem grunt jest mokry, nawet bardzo, ale śnieg już nie zalega i tak naprawdę boisko już go nie wchłania. Teraz wolna od śniegu powierzchnia boiska może spokojnie schnąć i wierzę, że przy minimalnie dodatniej temperaturze w nocy, a taka ma być, oraz przy panujących plusach w środę, w czwartek i piątek ta murawa naprawdę przeschnie na tyle, że będzie gotowa do rozegrania meczu w mikołajkowe południe. Proszę spojrzeć na zdjęcia boiska przy Kosynierów, które wykonałem dzisiaj ok. godz. 15:00:

Ale to nie koniec dobrych wieści. Ok. godz 17:15 Victoria Września, na swoim profilu FB zamieściła film pokazujący stan murawy na godz 17:00. Proszę spojrzeć jak ten stan zmienił się w porównaniu do godz 15:00. Na boisku praktycznie nie ma już śniegu. Teraz, przez kolejne 3 dni murawa może oddychać, schnąć i pod okiem fachowców z Magmar Murawy osiągnąć stan umożliwiający rywalizację Victorii z Kolejorzem II.

https://www.facebook.com/reel/1358849112390240

A teraz wróćmy na chwile do minionego weekendu i meczu Victoria Wda Świecie. Nasza drużyna zwyciężyła 3:1 i co tu dużo gadać, dała nadzieję, że nie wszystko stracone, że walka o obronę 3. ligi jest realna, że na dobre ta walka rozgorzeje na wiosnę, ale drużyna zrobi wszystko, by jeszcze tej jesieni podreperować swój dorobek punktowy, by pozycja wyjściowa do wiosennego ataku była jak najlepsza. Mecz z Wdą odbył się na Golęcinie, na boisku ze sztuczną nawierzchnią, o potrzebie budowy którego już nie chce mi się mówić i pisać, bo ileż można. Mam tylko nadzieję, że moje i nie tylko moje, bo i piłkarzy, trenerów, zarządu klubu i wszystkich klubów naszej gminy i naszego powiatu argumenty do osób decydujących o inwestycjach dotarły.

A mecz w Poznaniu rozpoczął się znakomicie i tę dobrą postawę nasza drużyna udokumentowała golem w 30 minucie. Jego strzelcem, po dośrodkowaniu z prawej strony boiska, był Sebastian Kamiński. Jeszcze przed przerwą goście mieli wymarzoną okazję do wyrównania, ale fantastyczną interwencją popisał się Sebastian Lorek i Victoria dowiozła prowadzenie do przerwy. Po zmianie stron ruszyli goście. . Uzyskali przewagę i jej efektem był gol wyrównujący. W 56′, po dośrodkowaniu z prawego skrzydła, jeden z graczy Wdy, z ostrego kąta zdecydował się na strzał i było 1:1. Ta sytuacja nie załamała Victorii, wręcz przeciwnie, zmobilizowała do lepszej gry, do walki o zwycięstwo. Ta postawa przyniosła powodzenie. W 67′ gola na 2:1 zdobył Marcin Stromecki. Najlepiej wyszedł w górę do dośrodkowania z rzutu rożnego i strzałem głową pokonał bramkarza rywali. Kropkę nad „i” postawił w tym meczu Kamil Kanior. W 76′ otrzymał idealne podanie od Marcina Stromeckiego, wpadł w pole karne, zakręcił obrońcą i płaskim strzałem pokonał bramkarza Wdy. Piękna akcja, piękny, podkreślający dobry mecz Victorii, gol. Dzięki tej wygranej Victoria ma 15 punktów i 2 mecze zaległe: z Lechem II – ten mecz odbędzie się we Wrześni w sobotę, 6 grudnia, o godz. 13:00 i mecz w Kartuzach, co do którego PZPN nie wydał jeszcze decyzji. Oczywiście marzeniem byłoby sięgnąć w tych dwóch pojedynkach po 6 punktów, ale, moim zdaniem, i 4 oczka byłyby naprawdę dobrym wynikiem. Dzisiaj Victoria jest innym zespołem niż w pierwszej części sezonu, dojrzalszym, bardziej odpowiedzialnym i bardziej świadomym tego, że w tej rozgrywce ważny będzie każdy punkt i dlatego o każdy trzeba z równym zaangażowaniem, z ogromną ambicją i poświęceniem walczyć. W tej rozgrywce nie ma już miejsca na jakiekolwiek błędy. Mamy 2 mecze, a może jeden, „o wszystko”, a potem zasłużony, miesięczny odpoczynek. A co do soboty? Idziemy po zwycięstwo Panowie! Do boju Victoria!

Wyniki meczów 19. kolejki:
28.11.2025

Wikęd Luzino – Unia Swarzędz 3-0
29.11.2025
15:45 Victoria Września – Wda Świecie 3-1
12:00 Steico Noteć Czarnków – Wybrzeże Rewalskie Rewal 2-0
18:30 Lipno Stęszew – Lech II Poznań 1-0
13:00 Kluczevia Stargard – Pogoń Nowe Skalmierzyce 2-1
30.11.2025
14:00 Pogoń II Szczecin – Cartusia Kartuzy 5-0

Tabela

Jeśli doceniasz moją pracę – POSTAW WIRTUALNĄ KAWĘ

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Zbliżające się wydarzenia